4 lutego 2013

Coś nowego

Coś nowego bo jeszcze nie bawiłam się w takie "coś". Biorę udział w fotograficznym wyzwaniu na blogu Sen Mai Jakoś nigdy nie mogłam się załapać w czasie choć chęci była moc. W związku z dzisiejszym tematem (patrzy tytuł posta) przedstawiam nowe nabytki, z których niebawem powstanie coś nowego :)


A u mnie też nowości (bo w sumie pierwszy raz tak się zdarzyło) Na kilka dni z okazji ferii przyjechały do nas dzieci szwagra :) jakoś tak czuję się starsza niestety bo w końcu dotarło do mnie, że jestem ciotką... 

21 komentarzy:

  1. Śliczne zdjęcie, takie radosne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale piękny materiał !!!
    zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny wzór! Ciekawa jestem jak wykorzystasz ten materiał.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcie nadaje się też na 6 dzień wyzwania :)

    Śliczne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne kolory! Ciekawe, co powstanie z tego materiału:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne energetyczne kolorki! Na osłodę w ten chmurny ciemny poniedziałek:) Przynajmniej w zachodniopomorskim jest pochmurno...

    OdpowiedzUsuń
  7. no, no, no! ciekawie :)
    przynajmniej w dużej bandzie wesoło :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo jestem ciekawa, co z tych materiałów powstanie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudna kompozycja kolorystyczna :)

    Serdecznie Cię pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne te nowe nabytki :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ja kocham kolory! Ciekawa jestem co takiego powstanie z tych nowych nabytków :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O rany ile Was tu zawitało :D
    Dziękuję =>

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładne coś będzie z tych nowości! :) I jeszcze można to podpiąć pod kolejny temat - paski :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ale kolory śliczne ciekawa jestem co to bedzie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuje za odwiedziny u mnie! Nic nie powiem, nic nie zdradzę :)
    Bardzo fajna kompozycja na zdjęciu:)

    OdpowiedzUsuń
  16. jakie ładne kolorki, ciekawe co z tego powstanie

    OdpowiedzUsuń
  17. hmmm, ja też umieram z ciekawości co to będzie , takie paseczkowe?:))

    OdpowiedzUsuń

Twoje słowa karmią mojego bloga. Dziękuję!