10 lutego 2013

Ostatnia rzecz...

...przed zaśnięciem...


...reszta innym razem bo jestem wykończona :D

11 komentarzy:

  1. mój zazwyczaj puszcza muzykę, ja mu wyciągam kabelek i po kilku chwilach sam się wyłącza :) super zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł na zdjęcie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. dobrze, że pamiętasz o wyłączeniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wykończona... chyba po tych "bezdzietnych" wagarach;)
    Pozdrawiamy, E&L

    OdpowiedzUsuń

Twoje słowa karmią mojego bloga. Dziękuję!