29 stycznia 2015

Bransoletka

Wpadam tu dziś jak po ogień.
Mam tu taką jedną rzecz, którą zrobiłam jeszcze zeszłego lata i kompletnie o niej zapomniałam :) 


Dobrego dnia Wam życzę :)
i
przypominam o moim candy 



9 komentarzy:

  1. Musiało trochę czasu minąć abyśmy zobaczymy taką piękną rzecz:) w sumie lepiej późno niż wcale ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. A jak Ci się udaje taki "chaos" wprowadzić? Bo mi nigdy nie wychodzi tak jak bym chciała na bransoletce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm... bo to jest taki kontrolowany chaos. nie liczę koralików ale staram się je nawlekać w mniej więcej równych odstępach tak z grubsza i staram się nie za długo nawlekać jeden kolor chyba że jest to ten dominujący jak biały był w tej bransoletce.

      Usuń
  3. Przyznam, że jest śliczna :-)
    Oławianka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak na przypominajkę o candy to idealnie dobrana bransoletka:) kojarzy mi się z cukierkami-groszkami, sprzedawanymi w przezroczystych tubkach:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolorki marynistyczne,idealne na lato :)

    OdpowiedzUsuń

Twoje słowa karmią mojego bloga. Dziękuję!