23 grudnia 2012

Podanie o...



Jest cicho. Choinka plonie.
Na szczycie cherubin fruwa.
Na oknach pelargonie
blask świeczek złotem zasnuwa,
a z kąta, z ust brata, płynie
kolęda na okarynie:
Lulajże Jezuniu...

K.I. Gałczyński "Podobno jest gdzieś ulica" fragment




Co roku na święta przypomina mi się ten właśnie fragment wiersza Gałczyńskiego i o dziwo zawsze napływają mi łzy do oczu jak go czytam w całości... 

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam i sobie by właśnie takimi były: Świętami Bożego Narodzenia.
Nie świętami śniętego Mikołaja czy karpia, nie świętami nokii, simensa, grzyba czy facebooka lecz świętami wśród żywych. Rodzinnych, Boskich...


Na święta jako, że wyruszamy do rodziny (więc się nie narobiłam), przygotowałam taki oto rarytasik: trufle z brandy... które pochłonęły sześć tabliczek czekolady dla pięćdziesięciu kulek... Wyjątkowo pyszne i wyjątkowo nie dla dzieci. Po trzech większych radzę nie wsiadać za kierownicę %) Pyszne, pyszne...chip!...pyszne...chip!...piszne %)





Andrzej Poniedzielski - Podanie o...





Pozdrawiam
o.m.

5 komentarzy:

  1. i Wam wszystkiego najpiękniejszego...!

    oj zjadłabym taką trufelkę... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ... i Tobie najlepszych :)....
    się tu nie chwalić proszę, tylko przepisik zdradzić :D
    :)*******

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmmm zjadłabym takiego trufla ;) Wesołych Świąt!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spokojnych Świąt w otoczeniu tych, których kochasz:)

    OdpowiedzUsuń
  5. spóźnione, ale najlepsze życzenia :)
    trufelki wyglądają bardzo obiecująco :D

    OdpowiedzUsuń

Twoje słowa karmią mojego bloga. Dziękuję!