21 lipca 2011

Pelerynka

Oto szydełkowa pelerynka. Oczywiście dla dziewczynki. Ale to niespodzianka. Prezentuje Esterka, która niemal  pofrunęła łapiąc za rąbki. Taka zabawa. Pelerynka 30% lepsza niż płaszcz Batmana... unikatowa rzecz. Zajęła mi trochę czasu ale warto było podłubać.



3 komentarze:

  1. :* Widziałam pelerynke na półce w stanie jeszcze "surowym" i juz wtedy bardzo mi się podobała:) Ale na Tejce wygląda przeuroczo tak jak i sama jej posiadczka;) A chyba najbardziej podoba mi się pełzanie;D Ogolnie mówiąc wszystko jest piękne;)

    Ada:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna pelerynka, no i śliczna modeleczka ją prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama słodycz, tylko gryźć:)

    OdpowiedzUsuń

Twoje słowa karmią mojego bloga. Dziękuję!