10 października 2014

O zaginaniu czasoprzestrzeni. Spojrzenie perspektywiczne




5 komentarzy:

  1. hihihi ... świetne ujęcia ... :) ... a to się ptasior zdziwił ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zamrozili Cię z aparatem? ;) fajne zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale genialne ujęcia! Mam wrażenie, że jesteś z aparatem pod taflą wody, zamarzniętym jeziorem.... :)

    OdpowiedzUsuń

Twoje słowa karmią mojego bloga. Dziękuję!