27 kwietnia 2011

Chrzest

Estera jest chrześcijanką. Jeszcze tego nie wie ;) 
Nad ubrankiem pracowałam cały przedświąteczny tydzień. Zrobiłam bufiaste bolerko, które zajęło najwięcej czasu, sukieneczkę: połączenie lnu z szydełkową górą na szerokich szelkach zapinanych na guziczki, buciki, które najtrudniej sfotografować ze względu na ruchliwość właścicielki, opaskę w formie kokardy. 
Zużyłam trochę ponad jeden motek akrylowej włóczki.
Jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego a nietypowość ubranka wśród dzieci chrzczonych w tym samym Wielkanocnym czasie dała się zauważyć. Estera znaczy gwiazda. 









9 komentarzy:

  1. Zadowolona to za mało. Powinnaś być bardzo, bardzo dumna. Ubranko jest śliczne i unikatowe. Całość jest niesamowicie urocza - w sam raz dla Małej, słodkiej damy, która rozbraja mnie na ostatnim zdjęciu - jest śliczniutka! I te oczy... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. prześliczna Gwiazdka w uroczym ubranku! sukienusia i butki - cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. prześliczna! i córeczka i sukieneczka! ;)
    ale co się dziwić skoro mama taka zdolna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne wdzianko... Jest niesamowicie unikatowe, sama chętnie bym córeczkę w takie "wepchnęła". Ale na to mam jeszcze duuużo czasu ;)

    I muszę przyznać rację Agafii - ostatnie zdjęcie jest kompletnie rozbrajające :) Przeurocza Gwiazdeczka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Napracowałaś , ale wiem ile radości Ci to sprawiło. Z całą pewnością powstanie jeszcze wiele wytworów z cyklu " Mama umie - mama zrobi ". Córcia wygląda ślicznie i na pewno było jej w tym bardzo wygodnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczne! delikatne, dziewczęce, z odpowiednią ilością zdobień :)

    OdpowiedzUsuń
  7. malinowa dżdżownica18 maja 2011 09:03

    Faktycznie Teja wygląda jak gwiazda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześlicznie się prezentuje na Gwiazdce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne! napatrzeć się nie mogę, bardzo urocze, wraz z właścicielką. To udany projekt!

    OdpowiedzUsuń

Twoje słowa karmią mojego bloga. Dziękuję!