24 marca 2011

Lisek

Oglądałam z Antkiem bajki dziś z rana (właściwie kątem oka) i był tam lis, całkiem normalny, ale mój kąt oka ujrzał taką oto postać jaką postanowiłam szybko zmajstrować. Więc przedstawiam szybkiego lisa. Wtyka nos w nie swoje sprawy i teraz wymazany jest farbą.

1 komentarz:

  1. piękne te Twoje dzieła, śliczne zachwycające

    OdpowiedzUsuń

Twoje słowa karmią mojego bloga. Dziękuję!