21 stycznia 2011

Filcowe liternictwo

Literki dla malucha filcowane na sucho. Nauka i zabawa w miękkim wydaniu.



4 komentarze:

  1. Świetny pomysł! I bardzo ładne wykonanie - takie gładziutkie... Jakie one są duże? I czym wykończyłaś na tak gładko? tylko igiełką?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :)
    Tylko igłą. Duuużo kłucia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie dopracowane i fajne mają kolorki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjny pomysł :) chyba też zrobię podobne dla synka :)

    OdpowiedzUsuń

Twoje słowa karmią mojego bloga. Dziękuję!