23 sierpnia 2013

23 sierpnia

Mężu. Pewnie włączysz z rana internet i sprawdzisz co "u mnie" słychać a ja szykuję się na tę chwilę już od dawna bo przecież piątą rocznicę ślubu ma się tylko raz. Planowałam wytworną kolację, jakiś niebanalny prezent, przyjemne chwile. Chwile na pewno będą dziś wyjątkowe ale wydarzenia tego miesiąca nieco pozmieniały moje plany. Pewnie spojrzę na Ciebie wyczekując reakcji po przeczytaniu tego posta. Uśmiecham się :) Nie mam dziś nic innego do powiedzenia jak tylko kocham Cię najmocniej na świecie!


16 komentarzy:

  1. ... i tak trzymać, przez kolejne dłuuuuuuuuuuugie lata :)***

    ... za trzy dni moja rocznica, upłynie pewnie pod znakiem majzla, szpachli, farby ... etc.

    PS. ...pamiętam, cały czas... obiecajka, rzecz święta ...jak tylko trochę opadnie remontowy kurz, zlokalizuję co potrzeba i zadziałam :)

    Uściski serdeczne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownie czyta się takie posty, aż człowiekowi się lżej na sercu robi, że jeszcze tak potrafi się dziać na dzisiejszym świecie.
    :)
    Gratuluję i życzę oby jak najdłużej takiego pięknego stanu.
    ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymaj tak dalej i mów o swoich uczuciach jak najczęściej to jak wiosenny deszcz pobudza do tego by wzrastać:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje!
    Czytając to miałam uśmiech na twarzy i łezka się zakręciła ;)
    Oby ta miłość trwała do końca świata i jeszcze jeden dzień dłużej! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje!!!Życzę Wam dużo miłości!!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no pięć lat to już brzmi dumnie! życzę (co najmniej!) kolejnych 55 równie szczęśliwych lat! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję rocznicy:) było coś drewnianego? :P ja we wrześniu szykuję coś skórzanego hihi ojj będzie gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  8. :)


    Dziękuję Wam wszystkim bardzo gorąco!


    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A! Zauważyłyście z czego zrobiona jest moja sukienka ślubna i czym jest wykończona??

      Ha! :D

      Usuń
  9. oj oj, jak ślicznie:)

    duuużo szczęścia! i jeszcze trochę!:D :*

    OdpowiedzUsuń
  10. :) Najlepszości przeterminowane :) macie dokładnie tydzień stażu więcej, niż my :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję!

    p.s. chyba dawno mnie tu nie było, bo mam tyle zaległości :)

    OdpowiedzUsuń

Twoje słowa karmią mojego bloga. Dziękuję!